O mnie
Buduję rzeczy, które się trzymają.
Nazywam się Falko Rumann. Qwirbel jest mój: program, serwer licencji i ta strona. Jeśli wasza firma planuje coś ze sztuczną inteligencją albo automatyzacją, albo szuka kogoś, kto wgryza się w system, dopóki nie zadziała, napiszcie do mnie.
Współpraca, projekt albo stała posada: wszystko możliwe, dopóki warunki są uczciwe.
Z czym pracuję
Co potrafię
Stawiać systemy i utrzymywać je przy życiu
Tu wchodzę najgłębiej. Postawić, zabezpieczyć, prowadzić, i to tak, żeby działało dalej, kiedy nie stoję obok. Ta strona jest przykładem: chodzi na moim własnym komputerze za tunelem, ze strażnikiem, który sprawdza co pięć minut i podnosi to, co się przewróciło.
Android do samego dna
Własne ROM-y, własne aplikacje, wyciąganie z bootloopa, u różnych producentów, a nie tylko przy tej jednej marce, dla której wszystko jest ładnie udokumentowane. Urządzenie, które już się nie uruchamia, to miejsce, gdzie zaczynam, a nie gdzie kończę.
Oprogramowanie i interfejsy
Część, która przychodzi mi łatwo. Wczytuję się w cudzy kod, znajduję miejsce, w którym się zacina, i buduję interfejsy, które obsługuje się bez instrukcji. Jeśli ktoś najpierw potrzebuje wyjaśnienia, interfejs nie jest gotowy.
SI, która działa lokalnie
Modele językowe, modele obrazu i agenty, które naprawdę doprowadzają zadanie do końca, na waszym własnym sprzęcie zamiast w cudzym centrum danych. Dokładnie tym jest Qwirbel, i sam używam go codziennie.
Automatyzacja
Powtarzalna praca nie powinna przyklejać się do ludzi. Patrzę, co u was każdego dnia robi się ręcznie, i usuwam to z drogi: najpierw zmierzyć, potem zbudować, nie odwrotnie.
Znajduję drogę
Kiedy coś nie jest udokumentowane, nie było przewidziane, żeby tak działać, albo jest po prostu zepsute, nie przestaję. Wgryzam się, dopóki nie zrozumiem, jak to działa. To zdolność, na której polegam najbardziej, bardziej niż na jakimkolwiek pojedynczym narzędziu.
Sposób pracy
Jak pracuję
Połowicznie się nie liczy
To, co zaczynam, doprowadzam porządnie do końca. Nie dla pozy, tylko dlatego, że praca zrobiona w połowie kosztuje potem dwa razy tyle, i dlatego, że klientowi nie stawia się przed oczy czegoś, co trzyma tylko na pierwszy rzut oka.
Nie wierzę w nic, czego nie zmierzyłem
Coś brzmi wiarygodnie? Wtedy jeszcze nie jest prawdziwe. Sprawdzam, zanim coś stwierdzę, i mówię też wtedy, gdy się pomyliłem. Na końcu oszczędza to więcej czasu, niż kosztuje.
Standardy, nie przeczucie
Pracuję według stałych zasad, które spisuję i których się trzymam, także wtedy, gdy nikt nie patrzy, i także wtedy, gdy pójście na skróty byłoby szybsze. Właśnie to widać później: coś zadbanego kontra coś tylko postawionego.
Mówię, kiedy pomysł nie jest dobry
Kto mnie bierze, dostaje zdanie, a nie samo wykonanie. Jeśli uważam drogę za błędną, mówię to wcześniej, a potem i tak buduję czysto to, co zostało postanowione.
Dowody
Możecie sprawdzić, czy to potrafię
Nie wyliczam tu ani lat, ani certyfikatów. Wszystko poniżej wisi na tej jednej stronie i da się w to kliknąć.
- Serwer licencji z podpisami Ed25519: aktywować raz, potem program działa trwale bez internetu.
- Płatność na żywo przez Stripe, z webhookiem, fakturą i wysyłką klucza e-mailem, w pełni automatycznie.
- Ta strona w 39 językach, dobieranych według kraju odwiedzającego, z cenami w 19 walutach.
- Bot Discorda, który sprawdza licencje i przydziela role, w tym samym procesie co serwer i bez otwartego portu.
- Aplikacja towarzysząca na Androida z przesyłaniem ekranu i zdalnym sterowaniem, sparowana kodem QR.
- Własny interfejs obliczeniowy na Vulkanie, żeby karty AMD też brały udział: darmowy i właśnie w budowie.
- Prowadzenie tego wszystkiego: tunel, strażnik, kopie zapasowe, dzienniki i regularne przeglądy bezpieczeństwa.
Współpraca
W jakiej sprawie możecie się zgłosić
Kooperacja
Wy macie produkt, ja mam produkt. Jeśli razem potrafią więcej niż każdy z osobna, porozmawiajmy o tym.
Projekty
Aplikacje, strony, podłączenia SI, automatyzacja rutyny, która kosztuje was czas każdego dnia. Powiedzcie, co ma wyjść na końcu, drogę tam znajdę sam.
Stała posada
Jestem na to otwarty, jeśli warunki są dobre. Uczciwie znaczy dla mnie: przyzwoicie płatne, szczerze z obu stron, i nie buduję niczego, co szkodzi ludziom. Dlatego przy Qwirbelu żadne dane nie opuszczają komputera, i pracodawca też by tego nie zmienił.
Qwirbla rozwijam dalej niezależnie od tego: to tutaj dochodzi, niczego nie zastępuje.
Kontakt
Napiszcie po prostu
Krótko i konkretnie jest najlepiej: co planujecie i gdzie się zacina. Odpowiadam sam, pośrodku nikt nie siedzi.